mobile
REKLAMA

Plac Narutowicza Przestrzenią Przyjazną Mieszkańcom

Brak mikroplanu zagospodarowania przestrzennego dla Placu Narutowicza skutkuje chaotyczną zabudową. Inwestor, który na swojej nieruchomości zechce postawić budynek, bez planu miejscowego będzie mógł to zrobić. Nawet w przypadku, gdy mieszkańcom Placu Narutowicza i urzędnikom ochockiego ratusza nie będzie się podobało, burmistrz dzielnicy nie będzie mógł odmówić wydania decyzji o budowie. Taka sytuacja jest w przypadku kawiarni grzybek i domu pogrzebowego. Z chaotyczną zabudową na Placu nie zgadza się Warszawa Obywatelska.

Plac Narutowicza Przestrzenią Przyjazną Mieszkańcom

Co da plan miejscowy? Otóż zapisy planu miejscowego zmuszą przyszłych inwestorów do poszukiwania architektonicznego ładu i porządku, zwalczają reklamowy śmietnik, nakazują sadzenie drzew w ulicach, wprowadzenie zieleni na osiedlach itp. – czytamy w publikacji przygotowanej i opracowanej przez Stowarzyszeni Na Rzecz Poprawy Środowiska Mieszkalnego „Odblokuj”.

Do zaangażowania w działania na rzecz lokalnej społeczności i przestrzeni miejskiej zachęca Hanna Gronkiewicz – Waltz, prezydent m.st. Warszawy. W przewodniku o planowaniu miejscowym można przeczytać słowa pani prezydent: „ Chcę, aby warszawiacy mieli swój udział w kształtowaniu przestrzeni i bardziej włączali się w proces uchwalania planów miejscowych. Dzięki odpowiednim zapisom lokalnych planach zagospodarowania przestrzennego możemy zadbać o to, aby zabudowa obok nas nie została zagęszczona. Możemy też ustalić, gdzie będą biura, a gdzie bloki, jakiej wysokości budynki będą powstawać w przyszłości którędy zostanie poprowadzona infrastruktura. A także zadbać o lokalne parki, skwery i zabytki. Zapraszam mieszkańców Warszawy do udziału w przygotowaniu planów miejscowych. Wszystkie uwagi i wnioski są dla nas bardzo cenne. Liczymy, że będzie ich mnóstwo.”

W południe, 11 października aktywiści Stowarzyszenia Warszawa Obywatelska zaczęli zbierać podpisy pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą w sprawie uchwalenia mikroplanu zagospodarowania przestrzennego dla Placu Narutowicza.

- Chcemy, aby cały teren między centralną częścią Placu Narutowicza był połączony z terenami zielonymi, na których stoi pomnik prezydenta Narutowicza, tak, aby można było tutaj chodzić i organizować wydarzenia kulturalne i rozrywkowe. Chcemy tutaj wkomponować pawilony restauracyjno – gastronomiczne w taki sposób, żeby ta przestrzeń była przyjazna dla mieszkańców – powiedział podczas konferencji prasowej na Placu Narutowicza, Grzegorz Walkiewicz, ze Stowarzyszenia Warszawa Obywatelska.

Działania Warszawy Obywatelskiej w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego dla Placu Narutowicza wspierają dwie radne z Ochoty: Dorota Stegienka i Katarzyna Wicha.

- W sprawie Placu Narutowicza odbyły się konsultacje społeczne. Złożone zostało kilkadziesiąt projektów. Wyłoniony został projekt firmy Davos, który był najbardziej zbieżny z zapotrzebowaniem mieszkańców – powiedział Katarzyna Wicha, radna dzielnicy Ochota.

Koniec nieprzemyślanej zabudowy i likwidacja pętli tramwajowej to postulaty Warszawy Obywatelskiej i jak wynika z przeprowadzonych konsultacji, także oczekiwania mieszkańców Ochoty. Stowarzyszenie Warszawa Obywatelska przygotowała projekt uchwały w „Sprawie wystąpienia do Rady Miasta Stołecznego Warszawy o dokonanie zmian w uchwale w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz o podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Obszaru Placu Narutowicza”. Aby tak się stało Stowarzyszenie Warszawa Obywatelska musi zebrać 1500 podpisów mieszkańców Ochoty.
Andrzej Sitko

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko