mobile
REKLAMA

Fałszywy alarm bombowy na stołecznym lotnisku: policja zatrzymała 15-letniego sprawcę

Mokotowscy funkcjonariusze policji zidentyfikowali i zatrzymali 15-letniego nieletniego, podejrzanego o przekazanie fałszywego zgłoszenia o podłożeniu bomby w samolocie. Nastolatek został namierzony w ośrodku wychowawczym na terenie województwa podlaskiego, a za swój czyn odpowie teraz przed sądem rodzinnym

oprac. Alicja Jaryczewska
Fałszywy alarm bombowy na stołecznym lotnisku: policja zatrzymała 15-letniego sprawcę

Incydent, który zmobilizował służby ratunkowe, wydarzył się pod koniec września. Do odpowiednich instytucji wpłynęło wówczas telefoniczne zgłoszenie od osoby podającej się za mężczyznę, która twierdziła, że wraz ze wspólnikiem umieściła ładunek wybuchowy na pokładzie jednej z maszyn znajdujących się na warszawskim porcie lotniczym. Rozmówca nie potrafił precyzyjnie określić, o który konkretnie statek powietrzny chodzi, ani nie potrafił wyjaśnić motywów swojego postępowania. Zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa każda informacja o potencjalnym zagrożeniu terrorystycznym jest traktowana z najwyższą powagą, co wymusiło natychmiastowe uruchomienie procedur sprawdzających przez odpowiednie służby w celu wykluczenia ryzyka dla zdrowia i życia pasażerów oraz personelu.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej komendy. Funkcjonariusze rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za wykonanie połączenia. Analizowali zgromadzone informacje i dane telekomunikacyjne. W toku prowadzonych czynności ustalono między innymi, że połączenie zostało wykonane z numeru zastrzeżonego, a numer telefonu podany podczas rozmowy najprawdopodobniej został wymyślony i miał utrudnić identyfikację sprawcy. Dalsza praca operacyjna policjantów pozwoliła wytypować osobę mogącą mieć związek ze zdarzeniem. Ustalenia doprowadziły funkcjonariuszy poza Warszawę – do województwa podlaskiego – przekazuje Marta Haberska z KRP II. 

Policjanci z wydziału ds. nieletnich i patologii udali się do jednej z placówek opiekuńczo-wychowawczych zlokalizowanych w województwie podlaskim, gdzie zatrzymali 15-letniego podopiecznego. Podczas czynności procesowych zabezpieczono również telefon komórkowy należący do nastolatka, który mógł posłużyć do wykonania alarmującego połączenia. Chłopak jest podejrzany o popełnienie czynu karalnego, który dotyczy fałszywego zawiadomienia o nieistniejącym zagrożeniu angażującego organy porządkowe i ratownicze. Służby przypominają, że podobne zachowania nie są bezkarne ani traktowane jako niewinny żart, lecz niosą za sobą poważne konsekwencje prawne, a o losie nieletniego sprawcy ostatecznie zadecyduje sąd rodzinny.

 

fot. KRP II 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda