mobile

„Istotna będzie dyspozycja dnia”

W niedzielę, 8 marca w meczu 24. kolejki PKO Bank Polski Legia Warszawa podejmie na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 Cracovię Kraków. Co przed tym spotkaniem powiedział trener stołecznego klubu – Marek Papszun?

Marcin Kalicki
„Istotna będzie dyspozycja dnia”

Na konferencji prasowej przed meczem z „Pasami” szkoleniowiec „Wojskowych” chętnie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Co powiedział trener Papszun?

- Dwie połowy w Białymstoku różniły się, ale nie tak jak w Katowicach. Jagiellonia prowadziła 2:0 po jedynym wejściu w pole karne, w 24. minucie. To nie był efekt dominacji, tylko tak się ułożył mecz – piękne uderzenie zza szesnastki, a potem piłka, która odbiła się od Radovana. Oczywiście rywale mieli sytuacje na 3:0, ale z przebiegu gry to my dominowaliśmy z piłką. Graliśmy na połowie Jagiellonii. Nie zgodzę się z tym, że pierwsza połowa była fatalna, ale oczywiście – druga była znacznie lepsza. Odrabialiśmy wynik, napędzaliśmy się i złapaliśmy nasz rytm. Jesteśmy zawiedzeni wynikiem, bo uważamy, że powinniśmy ten mecz wygrać. 

 - Sytuacja zdrowotna Rubena Vinagre nie zmieniła się. W tym tygodniu nie trenowali Arreiol i Żewłakow, bo mają drobne urazy. Reszta graczy jest do mojej dyspozycji. - Cracovia jest nieprzyjemna do grania. To fizyczny i agresywny zespół. Traci mało bramek, ma jedenaście czystych kont. W starciu z Piastem było dużo przypadku, po których Cracovia straciła trzy bramki. Rywale mają bardzo mocne stałe fragmenty, musimy być na to gotowi. Mocno nad tym pracujemy. Musimy być również gotowi na intensywną grę, bo z tego słyną nasi niedzielni przeciwnicy. 

- Był pomysł, aby sprawdzić Ermala na szpicy, ale generalnie to nie jest napastnik. Może zagrać na tej pozycji, ale w kadrze mamy teraz czterech napastników. Raczej wśród nich będziemy szukać wyjściowego gracza i wejść z ławki. 

- Gratulacje dla trenera Vukovicia. Bardzo cenię tego szkoleniowca. Życie zweryfikuje, bo sytuacja Widzewa nie jest prosta. Wejście w trakcie sezonu również nie jest łatwe. Musimy skupić się tylko i wyłącznie na sobie. Jeżeli będziemy grali coraz lepiej, to za tym pójdą też wyniki. 

- Paweł Wszołek rehabilitował się parę dni w Hiszpanii, aby jeszcze przyśpieszyć ten proces. Piłkarz jest bardzo zmotywowany i ciężko pracuje. Będzie z nami prawdopodobnie od niedzieli lub poniedziałku. Chcemy powoli wprowadzać go do gry. 

- Istotna będzie dyspozycja dnia, a nie to, kto jest faworytem. Widzimy, jak wyniki układają się z kolejki na kolejkę. Trudno tu szukać faworytów. Trzeba być dobrze przygotowanym. Musimy być w optymalnej formie każdego dnia, a ja jako trener muszę wystawić dobry skład. 

- W ostatnich tygodniach Patryk Kun i Kacper Chodyna to jedni z lepszych naszych piłkarzy. Od początku, gdy przychodziłem do Legii mówiłem, że każdy zawodnik jest ważny. Każdy otrzyma wsparcie i wszelką pomoc. Dyspozycja Patryka i Kacpra to nie przypadek. Wiemy, jaka była sytuacja jednego i drugiego w momencie mojego przyjścia. Ich notowania nie były wysokie. Cieszę się, że teraz tak się prezentują. Grają dla Legii, ale przede wszystkim dla siebie i dla swoich rodzin. Jesteśmy na coraz większym poziomie drużynowości i dyscypliny. Będziemy potrzebowali teraz indywidualności.​

/Marcin Kalicki/

Fot. Mateusz Kostrzewa/Legia.com

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda