Łatwa wygrana MOS Wola Warszawa
Siatkarze MOS Wola Warszawa rozegrali w środowy wieczór kolejne spotkanie w rozgrywkach Mazowieckiej I Ligi Juniorów. Rywalem podopiecznych trenera Konrada Copa był zespół KPS Siedlce.
Derby Mazowsza znakomicie rozpoczęli gospodarze. Skuteczna gra w bloku i dobre przyjęcie przyniosły oczekiwany efekt. Siatkarze MOS-u szybko objęli prowadzenie, które utrzymali do końca partii.
Pierwsze piłki drugiego seta wskazywały na wyrównaną walkę o każdy punkt. Zawodnicy z Woli nie dali jednak rozpędzić się gościom z Siedlec. Z bardzo dobrej strony w tej części meczy pokazał się Michał Gawrzydek, świetnie dysponowany był także Bartosz Gomułka. Pozwoliło to na uzyskanie takiej przewagi, że trener Cop mógł skorzystać z zawodników siedzących dotychczas na ławce rezerwowych.
Trzecia partia nie przyniosła większych zmian. Przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji. Kolejni zawodnicy zdobywali punkt za punktem, a kibice zgromadzeni na trybunach z przecierali oczy ze zdumienia patrząc na skuteczną i efektowną grę mistrzów Mazowsza. Po niespełna godzinie gry z parkietu z podniesionymi rękami schodzili siatkarze z Woli.

MOS Wola Warszawa - KPS Siedlce 3:0 (25:15, 25:14, 25:19)
Stołeczna drużyna zagrała w składzie: Michał Gawrzydek, Jaromir Orlicz, Bartosz Gomułka, Michał Kulesza, Maciej Pieńkowski, Jakub Buczek, Kacper Kulesza, Dawid Bulira, Karol Jakóbczak, Bartosz Rubin, Przemysław Gadziński, Mikołaj Pisarski.
Spotkanie z zespołem Siedlec podsumowali zawodnicy z Woli. - Cieszymy się z kolejnej wygranej. Nasza gra z meczu na mecz wygląda coraz lepiej, popełniamy mniej błędów. Od początku do końca kontrolowaliśmy spotkanie, robiliśmy przewagę na początku każdego seta i nie daliśmy się dogonić rywalowi. Pomimo dobrego meczu nie odpuszczamy, dalej będziemy ciężko trenować i już koncentrujemy się na następnym spotkaniu - powiedział Jakub Buczek.
- Wygrana 3:0 z zespołem z Siedlec bardzo nas cieszy. Jako drużyna zagraliśmy naprawdę dobry mecz, zwłaszcza w porównaniu do ostatnich spotkań. W całym meczu mieliśmy bardzo dobre przyjęcie oraz solidny wynik procentowy w ataku. Do tego dołożyliśmy sprawnie działający u nas system blok-obrona, dzięki czemu mieliśmy kontrolę nad całym spotkaniem - mówi Przemysław Gadziński. - Od początku spotkania zdecydowanie zdominowaliśmy zespół z Siedlec, zatrzymaliśmy ich blokiem i skuteczną obroną. Bardzo dobrze graliśmy też kontratakiem. Cały mecz zagraliśmy pewnie, a nasze akcje były na dużej powtarzalności, dzięki czemu od początku trzymaliśmy kontrolę nad meczem. Do końca trzymaliśmy koncentrację i nie pozwoliliśmy przeciwnikowi wrócić do meczu i ich skutecznej gry. Wygrywamy mecz pewnie, ale na dużym skupieniu i zaangażowaniu co potwierdza wynik końcowy - dodał Dawid Bulira.
Fot. MOS Wola


























![[KONKURS] Spektakl „Łóżko pełne cudzoziemców” wygraj podwójną wejściówk](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/de36eece13fc94e0c677ebed3b2ce3c624df7390.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „Palce lizać, czyli wybuchowy deser!” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/9a9ade467e3101cfee574fe7e9f64ccbb6e4f37a.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Spektakl „Boeing Boeing” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/09a4c61fd414f1d3470693c0fdb08d61cef10a4f.jpeg)
![[KONKURS] Spektakl „Palce lizać, czyli wybuchowy deser!” wygraj podwójną wejściówkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/80385c1480a1c78a6dcd72d5abf6fadfdcbcae49.jpeg)















