mobile
REKLAMA

Noc Muzeów w Szkole Podstawowej Fundacji Szkolnej

16 maja w całej Warszawie odbyła się Noc Muzeów. To wyjątkowe wydarzenie, podczas którego mieszkańcy mogli odwiedzić różne miejsca i zobaczyć je z zupełnie innej strony. My wybraliśmy się do Szkoły Podstawowej z Oddziałami Dwujęzycznymi nr 20 im. Jana Gutenberga. Jakie atrakcje czekały tam na odwiedzających i co mieszkańcy sądzą o tej inicjatywie?

Grzegorz Chrzanowski
Noc Muzeów w Szkole Podstawowej Fundacji Szkolnej

Szkoła Podstawowa Fundacji Szkolnej wzięła udział w tegorocznej Nocy Muzeów, otwierając swoje drzwi dla licznych odwiedzających. Wydarzenie odbywało się pod hasłem „Jedna planeta – nieskończenie wiele odkryć” i przygotowano z tej okazji wiele atrakcji dla całych rodzin. Na uczestników czekały m.in. gra terenowa, Test Turinga, kreatywne warsztaty oraz wiele innych ciekawych aktywności.

Moc atrakcji 

Na samym początku przygody, w przedsionku szkoły  przygotowano stoiska, przy których odwiedzający mogli odebrać specjalne karty do zbierania pieczątek. Pieczątki zdobywało się podczas odwiedzania kolejnych „stacji” gry terenowej rozmieszczonych na wszystkich piętrach budynku.

Jedną z najbardziej obleganych atrakcji była stacja numer 3, gdzie uczestnicy tworzyli własne „mikrodżungle” w słoikach. Spore kolejki ustawiały się również do stacji numer 6 – Testu Turinga, gdzie zadaniem uczestników było odgadnięcie, czy rozmawiają z człowiekiem, czy ze sztuczną inteligencją.

Duże emocje wzbudzała także stacja numer 5, przy której można było samodzielnie wykonać kolorowego gniotka sensorycznego. W sali numer 4 uczestnicy eksperymentowali natomiast z różnymi składnikami, tworząc własne mieszanki herbat, które później mogli zaparzyć i spróbować.

Przy boisku szkolnym znajdowało się stoisko, przy którym można było poczęstować się gorącą kiełbasą czy warzywami z grilla. Oprócz tego, na samym boisku najmłodsi zwiedzający mogli puszczać ogromne bańki mydlane.

Na pierwszym piętrze szkoły znajdowały się równie ciekawe atrakcje:

  • pracownia artystyczna, gdzie można było (za pomocą pisaka 3D) zrobić własną planetę,
  • pracownia muzyczna, gdzie zwiedzający mogli zrobić flety ze słomek,
  •  „piaskowa galeria światła”, gdzie można było na kolorowych ekranach zrobić własny obraz w piasku.

 Na drugim piętrze, w pracowni chemicznej znajdowała się ostatnia stacja numer 16. Można było zrobić tam tęczę ze Skittles’ów oraz nadmuchać balon, mieszając ocet z sodą oczyszczoną.

Wszystkim się podobało!

 Odwiedzający bardzo pozytywnie oceniali zarówno samą ideę wydarzenia, jak i przygotowane atrakcje. Wielu rodziców podkreślało, że Noc Muzeów w szkole była ciekawą i wartościową formą spędzenia czasu z dziećmi. – „Bardzo fajnie” – usłyszeliśmy od jednego z rodziców. Inny uczestnik przyznał, że choć dopiero rozpoczął zwiedzanie, wydarzenie już zrobiło na nim dobre wrażenie.

Dużym uznaniem cieszyły się liczne eksperymenty i warsztaty angażujące najmłodszych.

Dużo eksperymentów, dzieci są zadowolone – mówił ojciec dwójki dzieci. 

Dla części rodzin wydarzenie było również okazją do lepszego poznania szkoły przed podjęciem decyzji o wyborze placówki.

Bardzo to pomaga nam w wyborze szkoły, ponieważ widzimy, co dana szkoła ma do zaoferowania - podkreślił jeden z odwiedzajacych rodziców. 

fot. Grzegorz Chrzanowski

 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda