mobile
REKLAMA

Nowe przepisy przeciw „hostelom pracowniczym”. W planach kary do 10 tys. zł

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje przepisy, które mają ograniczyć możliwość urządzania tzw. „hosteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych i innych budynkach mieszkalnych. Planowane jest także wprowadzenie kar finansowych dla właścicieli, którzy prowadzą taką działalność bez zgody.

oprac. Anastasia Sychova
Nowe przepisy przeciw „hostelom pracowniczym”. W planach kary do 10 tys. zł

Podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego przedstawiono zmiany dotyczące tzw. „hosteli pracowniczych”, czyli miejsc zakwaterowania obcokrajowców przyjeżdżających do pracy w Polsce. Według strony samorządowej obecne przepisy pozwalają na tworzenie w domach jednorodzinnych miejsc zakwaterowania nawet dla kilkudziesięciu osób.

Samorządowcy zwracają uwagę, że w wielu miejscowościach powstają obiekty, w których ludzie mieszkają w bardzo trudnych warunkach. Sekretarz strony samorządowej Marek Wójcik zaznacza, że w Polsce są już miejscowości, w których powstały całe osiedla po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w takich pomieszczeniach.

Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski poinformował, że przygotowano projekt zmian w prawie. Zgodnie z nim w budynku jednorodzinnym tylko 30 proc. powierzchni będzie można przeznaczyć na cele zamieszkania okresowego. Jeśli właściciel chciałby przeznaczyć większą część budynku na taki cel, będzie musiał uzyskać zgodę na zmianę sposobu użytkowania.

Resort planuje też wprowadzenie kar finansowych do 10 tys. zł za prowadzenie takiej działalności bez wymaganych zgód. Kara ma być nakładana także wielokrotnie, jeśli właściciel nie dostosuje się do przepisów.

Strona samorządowa KWRiST zadeklarowała współpracę przy dopracowaniu szczegółów. Samorządowcy chcą również powrotu do wcześniejszych regulacji, które ograniczały liczbę lokali w domach jednorodzinnych.

Problem dotyczy nie tylko domów jednorodzinnych. Jak wskazano podczas posiedzenia komisji, podobne miejsca powstają także w blokach.

Przykładem jest piwnica jednego z budynków przy ul. Kijowskiej w Warszawie, gdzie działa tzw. „hostel kapsułowy”. Noclegi oferowane są głównie obcokrajowcom pracującym w Polsce. Z ogłoszeń wynika, że koszt wynajmu kapsuły to około 1000 zł miesięcznie, a łóżka w pokoju wieloosobowym – około 800 zł.

Warunki w obiekcie budzą jednak kontrowersje. Według opisu brakuje tam okien, panuje zaduch i ograniczony dostęp do toalety.

Właściciel twierdzi, że nie prowadzi hostelu, a jedynie wynajem kapsuł. Zarządca budynku uznaje jednak, że mogło dojść do samowoli budowlanej. Sprawą zajmuje się Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, a postępowanie trwa.

fot. Freepik 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda