Ostatnie Pokolenie znika z ulic Warszawy. Aktywiści ogłaszają koniec działań
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych i jednocześnie kontrowersyjnych grup ostatnich lat kończy swoją działalność. Ruch Ostatnie Pokolenie, znany m.in. z blokowania ulic w Warszawie, poinformował o zakończeniu protestów po dwóch latach intensywnych akcji.
Aktywiści ogłosili decyzję w oficjalnym komunikacie. Jak podkreślili, uznają swoją misję za zakończoną.
Grupa działała od 2024 roku i zasłynęła z bezpośrednich form protestu - m.in. przyklejania się do jezdni czy blokowania ruchu w centrum Warszawy i innych miast.
Ich działania miały zwrócić uwagę opinii publicznej na kryzys klimatyczny oraz wymusić zmiany w polityce transportowej i energetycznej.
„Chowamy klej do kieszeni”
W komunikacie aktywiści podkreślili, że kończą działania z poczuciem sukcesu. Wskazują, że przez ostatnie dwa lata udało się wprowadzić temat transportu publicznego do głównego nurtu debaty politycznej.
Ich zdaniem presja społeczna przyczyniła się m.in. do zwiększenia zainteresowania inwestycjami w kolej oraz prac nad ogólnopolskim biletem na transport publiczny.
Jednocześnie zaznaczają, że zakończenie działalności nie oznacza końca walki o klimat - działania mogą przybrać inne formy.
Kontrowersje i głośne akcje
Ostatnie Pokolenie wzbudzało skrajne emocje. Dla jednych było symbolem obywatelskiego zaangażowania, dla innych - utrudniania życia mieszkańcom.
Najwięcej dyskusji wywoływały blokady ulic, które paraliżowały ruch w Warszawie. Głośnym echem odbiły się także akcje polegające na oblewaniu farbą zabytków, w tym pomnika warszawskiej Syrenki.
Część uczestników tych działań poniosła konsekwencje prawne - od grzywien po wyroki w zawieszeniu.
Co dalej z ruchem klimatycznym?
Choć Ostatnie Pokolenie kończy działalność w dotychczasowej formie, sami aktywiści zapowiadają dalsze zaangażowanie w sprawy klimatu.
Podkreślają, że kryzys klimatyczny nie został rozwiązany, a ich działania były jedynie jednym z etapów szerszego ruchu społecznego.
Zniknięcie charakterystycznych protestów z ulic Warszawy może oznaczać zmianę strategii, ale nie koniec aktywizmu klimatycznego w Polsce.
fot. Karolina Witko


![[Patronat medialny] Już w ten weekend kolejny pokaz „Wielkie Serca” w Multimedialnym Parku Fontann](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/9e5c6eaf257be944d3256dd8f1c76f718d5b6359.jpeg)




















![[KONKURS Z OKAZJI DNIA DZIECKA] Wygraj zaproszenie na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/960addf5873d043402777faa951f0dbcfa912493.jpeg)
![[KONKURS Z OKAZJI DNIA DZIECKA] Wygraj książki dla dzieci](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/7d292465d2849fbcd0e49f78eb9e80e59af9b801.jpeg)
![[KONKURS] „Smak bezwzrokowego życia” – wygraj pakiet książek Marka Kalbarczyka](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/287dc643c512d71e9ae6c1000d838cb5e6e6c4bc.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Świętuj Dzień Dziecka razem z Teatrem Capitol](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/fe5b1f7f791b85d96233824b7ffbae8ade510afc.jpeg)














