Pewna wygrana MOS Wola w Spale
W rozgrywanym awansem meczu 18. kolejki II ligi mężczyzn siatkarze MOS Wola Warszawa zmierzyli się w Spale z SMS PZPS II. Po sobotniej popołudniowej ponad dwugodzinnej walce w derbach stolicy z Legią Wolanie następnego dnia już o godz. 13:00 stanęli naprzeciw kolejnego ligowego rywala.
Mecz w Spale MOS rozpoczął w nieco zmienionym składzie. W pierwszym składzie pojawili się Michał Gawrzydek i Karol Kubisz, którzy bardzo dobrze spisywali się podczas ostatnich treningów. Swoją dyspozycję potwierdzili również w trakcie niedzielnego spotkania. Gospodarze w dwóch pierwszych setach próbowali podjąć rywalizację, ale bardziej doświadczeni zawodnicy z Woli zachowywali więcej zimnej krwi w końcowych fazach partii i to oni cieszyli się z wygranych. W trzecim secie siatkarze ze Spały popełnili więcej błędów własnych co skrzętnie wykorzystali goście z Warszawy pokonując zespół ze Spały 25:20, a w całym meczu 3:0.
- Mecz ze Spałą zakończyliśmy w trzech setach, czyli zgodnie z planem, chociaż trzeba przyznać, że nie było to łatwe spotkanie. Dużo zależało od tego czy szybko zapomnimy o straconej szansie z Legią dzień wcześniej. Na szczęście zespół zareagował najlepiej jak tylko mógł i zagraliśmy dobre spotkanie. Chłopcy ze Spały stawiali nam dzielnie opór na szczęście końcówki wygrywał zespół bardziej doświadczony i możemy dopisać trzy punkty do tabeli. Za tydzień kolejne derby, tym razem będzie się działo na Ursynowie. Zapraszamy już dziś - mówi Krzysztof Wójcik, trener MOS-u.
SMS PZPS II Spała - MOS Wola Warszawa 0:3 (22:25, 24:26, 20:25)
Wolska drużyna zagrała w składzie: Kajetan Iszczuk, Michał Gawrzydek, Karol Kubisz, Paweł Sęk, Paweł Pietkiewicz, Kamil Leliwa, Dominik Teklak, Paweł Borowski, Wojciech Wachowicz, Jakub Skrajny, Grzegorz Pacholczak, Konrad Bączek, Kacper Buczek.
- Według mnie kluczem do tego wyniku było nasze podejście mentalne. Po przegranym meczu z Legią musieliśmy jak najszybciej wymazać z pamięci to spotkanie i podejść z czystą głową do kolejnego. Pierwsze dwa sety ze Spałą toczyły się na równi, lecz przewaga naszego doświadczenia pozwoliła nam wygrać obydwie końcówki. Jednak trzeci set był pod całkowitą naszą dominacją i to my po jego zwycięstwie mogliśmy cieszyć się z trzech punktów dopisanych do ligowej tabeli. Jak wszystkim wiadomo, liga jest w tym roku bardzo wyrównana, a końcowy układ tabeli będzie się klarował w ostatnich kolejkach. Liczymy na kolejne punkty w sobotnim meczu z Metrem - powiedział po meczu Dominik Teklak, libero MOS Wola. - Do meczu z drużyną SMS-u podchodziliśmy po bolesnej porażce w derbach z Legią. Nie mieliśmy na szczęście dużo czasu do przemyśleń, bo trzeba było skupić się na następnym dniu i uważam, że to było najtrudniejsze zadanie, które wykonaliśmy jak należy. Młodzi adepci siatkówki ze Spały grali odważnie, uderzyli od początku na zagrywce, jednak z biegiem czasu my wyszliśmy na prowadzenie i kontrolowaliśmy mecz, chociaż w drugim secie końcówka była gorąca. Zachowaliśmy jednak zimną krew i trzeci set był swego rodzaju formalnością. Wracamy do pracy, by być w 100% gotowi na mecz „o sześć punktów” z Metrem na Dereniowej - dodał rozgrywający wolskiej drużyny Wojciech Wachowicz.
Sobotni mecz KS Metro Warszawa - MOS Wola Warszawa odbędzie się o godz. 17:00
















![[KONKURS] Wygraj książkę idealną na jesienny wieczór](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/c13536e29f60644c2fa0baa123b916251e4867e8.jpeg)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU]Wygraj podwójne bilety na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/c84ae900ee3fa5fa0e631cfda4189fa5aa3981b7.png)
![[KONKURS] Wygraj podwójne bilety na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/e1cf24f42e020a5f093a9c4389a6b3081ab490c0.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURS] Wygraj podwójną wejściówkę na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/3c78f5c7253e9eff1daeaa8392f8c0ec41ec13a8.png)















