mobile
REKLAMA

PGE Projekt Warszawa czwartą drużyną Ligi Mistrzów

Znakomicie spisujący się w tym sezonie siatkarze PGE Projektu Warszawa, po wywalczeniu brązowego medalu mistrzostw Polski, sukces odnieśli także w Europie. Stołeczny klub został czwartą siłą na Starym Kontynencie zajmując miejsce tuż za podium w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Marcin Kalicki
TAGI
PGE Projekt Warszawa czwartą drużyną Ligi Mistrzów

Turniej Final Four najważniejszych europejskich rozgrywek odbywał się w tym roku w turyńskiej Inalpi Arenie. O triumf walczyły dwa zespoły z Polski: PGE Projekt Warszawa i Aluron CMC Warta Zawiercie, turecki Ziraat Bankkart Ankara i obrońca trofeum – Sir Sicoma Monini Perugia.

W pierwszym półfinale los połączył „Projektantów” i drużynę z Włoch. Dwa pierwsze sety toczyły się pod dyktando faworyzowanych rywali (19:25, 20:25), którzy od pierwszej piłki narzucili ogromną presję w polu serwisowym i skutecznie zamknęli siatkę blokiem. Mimo niezwykle ambitnej postawy naszych zawodników na boisku, przeciwnicy utrzymywali kilkupunktową przewagę, kontrolując przebieg wydarzeń na turyńskim parkiecie.

Prawdziwe emocje i pokaz niezłomnego charakteru zobaczyliśmy w trzeciej, najbardziej zaciętej partii tego spotkania. Siatkarze PGE Projektu nie spuścili głów i postawili wszystko na jedną kartę, grając jak równy z równym. Mocne zagrywki i odważne ataki sprawiły, że stołeczny zespół nie tylko odrobił straty w końcówce, ale po fenomenalnym bloku miał w górze piłkę setową na 24:23. Niestety, emocjonująca gra na przewagi należała ostatecznie do Perugii, a mecz zamknął as serwisowy Oleha Płotnyckiego, pieczętując wygraną rywali 26:24. W drugim półfinale drużyna Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała turecki Ziraat.

W meczu o trzecie miejsce Warszawianie walczyli o każdą piłkę, zostawiając na parkiecie mnóstwo serca, jednak to rywale w kluczowych momentach potrafili zachować chłodniejszą głowę i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Porażka podopiecznych trenera Kamila Nalepki po pięciosetowym boju pokazała, jak wyrównana była walka o podium.

Chciałbym podziękować chłopakom, że mogłem być kapitanem tej drużyny. Zrobiliśmy coś niesamowitego. Awansowaliśmy do Final Four, choć nie wszyscy w nas wierzyli. Mieliśmy bardzo krętą i długą drogę do tego, by tutaj być – powiedział Damian Wojtaszek, libero stołecznego klubu.

Sam awans do grona czterech najlepszych drużyn w Europie to wielki sukces i ukoronowanie drogi, jaką pokonał PGE Projekt Warszawa.

/Marcin Kalicki/

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda