mobile
REKLAMA

Podpalenie auta doprowadziło do zatrzymania trzech mężczyzn i likwidacji uprawy konopi

Stołeczni policjanci z Rejonowego Komisariatu Warszawa VII rozwikłali sprawę celowego podpalenia samochodu, co zaowocowało zatrzymaniem trzech osób podejrzanych o popełnienie różnego rodzaju przestępstw. Intensywne działania operacyjne doprowadziły śledczych nie tylko do sprawcy dewastacji mienia, ale także do odkrycia powiązanych z nim nielegalnych czynów i substancji

oprac. Alicja Jaryczewska
Podpalenie auta doprowadziło do zatrzymania trzech mężczyzn i likwidacji uprawy konopi

Do samego zdarzenia doszło w wyniku celowego podpalenia samochodu marki Opel Combo, które wywołało poważne zniszczenia również w otoczeniu pojazdu. Ogień strawił nie tylko wspomniane auto, ale objął także sąsiadujący wóz, uszkodził elewację pobliskiego budynku, okna, zadaszenia oraz instalację antenową. Właściciele oraz zarządcy zniszczonego mienia oszacowali łączną wartość strat materialnych na blisko 40 tysięcy złotych, co skłoniło organy ścigania do skrupulatnego zabezpieczenia śladów i intensywnego poszukiwania sprawców.

Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że za podpalenie może odpowiadać 26-latek. Mężczyzna był również poszukiwany do odbycia kary 2 miesięcy pozbawienia wolności. Podczas zatrzymania 26-latka policjanci zastali na posesji jego 24-letniego znajomego. Jak się okazało, również on był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Funkcjonariusze ustalili, że ten mężczyzna może mieć związek z kradzieżą tablic rejestracyjnych i posługiwaniem się nimi, między innymi podczas kradzieży paliwa. W tym procederze miał uczestniczyć również kolejny 18-letni mężczyzna, który został zatrzymany niedługo później – przekazuje KRP VII w komunikacie. 

Podczas przeszukania terenu policjanci natrafili na kolejne zakazane przedmioty, zabezpieczając łącznie 23 krzewy konopi innej niż włóknista, których pochodzenie oraz faktyczny właściciel są obecnie szczegółowo weryfikowane. Cała trójka zatrzymanych mężczyzn została przewieziona do policyjnego aresztu. 26-latek podejrzany o podpalenie Opla i spowodowanie wielotysięcznych zniszczeń został oficjalnie osadzony w zakładzie karnym w celu odbycia zaległej kary, natomiast pozostali usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży tablic, paliwa oraz paserstwa. Dodatkowo 24-letni podejrzany odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym bez wymaganych uprawnień, a także za poruszanie się autem niedopuszczonym do ruchu ze względu na brak obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz aktualnych badań technicznych. Całe postępowanie przygotowawcze pozostaje pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, która koordynuje dalsze czynności procesowe.

 

fot. KRP VII 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda