Protest w obronie dzików w Warszawie. „Stop rzezi dzików”
Na Placu Bankowym w Warszawie odbył się protest przeciwko odstrzałowi dzików. Uczestnicy sprzeciwiali się działaniom służb i domagali się zmiany podejścia miasta do obecności dzikich zwierząt w przestrzeni miejskiej. W trakcie zgromadzenia skandowano m.in. hasła: „Stop rzezi dzików”, „Warszawa to nie rzeźnia” oraz „Dzik jest dziki, myśliwy jest zły”.
Eksperci i uczestnicy protestu wskazują, że obecność dzików w miastach nie jest przypadkowa. Zwierzęta coraz częściej migrują do terenów zurbanizowanych, ponieważ:
-
łatwo znajdują pożywienie (śmieci, niezabezpieczone odpady),
-
tracą naturalne siedliska,
-
uciekają przed polowaniami i odstrzałem w lasach.
- To bardzo inteligentne zwierzęta. Szukają miejsc bezpieczniejszych, a często takim miejscem staje się miasto - podkreślano podczas protestu.

Mieszkańcy chcą zmian systemowych
Uczestnicy protestu podkreślali, że ich celem jest zmiana sposobu zarządzania problemem dzików w mieście.
- Chcemy, żeby miasto zaczęło słuchać mieszkańców. Z badań wynika, że około 55 proc. osób nie chce zabijania dzików. Oczekujemy systemowych rozwiązań - mówiła jedna z uczestniczek protestu.
Wśród postulatów pojawiało się przede wszystkim powołanie zespołu ekspertów, który miałby opracować alternatywne metody działania wobec dzików.
- Zapraszanie wyłącznie myśliwych do dyskusji jest karygodne. Potrzebne są różne głosy i rzetelna debata - dodała.

„Nie dzwoń na służby - to wyrok śmierci”
Podczas protestu głos zabrali także aktywiści i osoby zaangażowane w ochronę zwierząt. Wskazywano, że reakcje mieszkańców często prowadzą do eliminowania zwierząt.
- Gdy pojawiają się dziki, nie dzwońmy od razu na służby, bo to często oznacza dla nich wyrok śmierci. Zamiast tego trzeba zabezpieczać przestrzeń i nie przyzwyczajać ich do obecności ludzi - apelował jeden z przemawiających.
Eksperci: odstrzał może zwiększać populację
Podczas protestu przywoływano także argumenty naukowe. Głos zabrała m.in. lekarka weterynarii Dorota Sumińska, która zwracała uwagę na skutki odstrzału.
- Badania pokazują, że odstrzał dzików może prowadzić do wzrostu populacji. Rozmnażają się młodsze osobniki, a struktura stada zostaje zaburzona - mówiła.
Jej zdaniem intensywne polowania powodują także, że dziki przemieszczają się w kierunku miast, szukając bezpieczniejszych miejsc.
Strach mieszkańców też jest realny
Problem dzików w mieście budzi jednak także obawy. W ostatnim czasie media informowały o niebezpiecznych sytuacjach z udziałem tych zwierząt. W Brwinowie doszło do ataku dzików na psa podczas spaceru, co wywołało duże poruszenie wśród mieszkańców. Z kolei w Warszawie ranna została kobieta, która po spotkaniu z dzikiem trafiła do szpitala.
Również na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie pojawiły się dziki z młodymi. Uczelnia apelowała o zachowanie szczególnej ostrożności - podkreślając, że locha z młodymi może być niebezpieczna, jeśli poczuje zagrożenie. Wprowadzono także czasowe ograniczenia w poruszaniu się po części terenu.
Takie sytuacje pokazują, że obecność dzików w mieście budzi nie tylko emocje, ale też realne obawy, które są jednym z głównych argumentów zwolenników ograniczania ich populacji.
Edukacja zamiast konfrontacji
Część uczestników protestu zwracała uwagę na potrzebę edukacji mieszkańców.
- Nie chodzi o to, żeby żyć z dzikami w mieście. Wiemy, że ich miejsce jest w naturze. Ale to my je wypieramy i zmuszamy do migracji - podkreślała Katarzyna Trzaskowska z Warszawskiego Ruchu Antyłowieckiego.
Jak zaznaczała, kluczowe jest odpowiedzialne zachowanie ludzi i ograniczenie sytuacji, które przyciągają zwierzęta do miast.

Spór o dziki trwa
Protest pokazał, jak bardzo temat dzików w mieście dzieli mieszkańców. Z jednej strony pojawiają się postulaty ochrony zwierząt i odejścia od odstrzału, z drugiej - realne obawy o bezpieczeństwo.
fot. Kamila Kwiecień



















![[Rozwiązanie konkursu] Wygraj dobrą książkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/6f50cda6bdd00ea6de42fea32aa434b94a225901.jpeg)
![[Konkurs] Wygraj wejściówki na spektakl "Przekręt (nie) doskonały. Kto widział Pannę Flint?" w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/b8148235a005d9e9699a0ab3c645f9e18aa3cf08.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Wygraj podwójną wejściówkę na koncert „Największe przeboje Orkiestry Księżniczek”](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/e426682360a326a61cfead699e655d0a5c2cb867.jpeg)
![[Konkurs] Wygraj dobrą książkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/2f7e3ca94e9f7e2fa1e8366332117f01bf6d5fb4.jpeg)















