mobile
REKLAMA

Stołeczni wywiadowcy uratowali z płonącej kamienicy kobietę i troje dzieci

Podczas dramatycznego pożaru, który wybuchł w jednej z kamienic przy ulicy Wileńskiej, funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji wykazali się nadzwyczajną ofiarnością. Ryzykując własnym życiem, policjanci weszli do silnie zadymionego budynku, aby odpowiedzieć na rozpaczliwe wołanie o pomoc. Dzięki ich błyskawicznej reakcji oraz współpracy ze strażą pożarną, bezpiecznie ewakuowano łącznie osiem osób, w tym matkę z trójką małoletnich dzieci, którzy zostali odcięci przez dym na piątym piętrze

oprac. Alicja Jaryczewska
Stołeczni wywiadowcy uratowali z płonącej kamienicy kobietę i troje dzieci

Patrol policyjnych wywiadowców, który znajdował się w pobliżu, natychmiast zareagował na sygnał o pożarze w rejonie Pragi. Po dotarciu pod wskazany adres funkcjonariusze zastali dramatyczny widok – z okien na najwyższych kondygnacjach kamienicy wydobywały się kłęby gęstego, czarnego dymu, a w jednym z nich widoczna była przerażona kobieta. Jej wołanie o ratunek dla rocznego dziecka nie pozostawiało mundurowym czasu na wahanie.

– Nie czekając ani chwili, policjanci wbiegli do wnętrza kamienicy. Rozpoczęli natychmiastowe alarmowanie mieszkańców o zagrożeniu oraz ewakuację osób przebywających w lokalach. Wspólnie z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej oraz innymi załogami policyjnymi przeprowadzili sprawdzenie mieszkań, docierając do kolejnych lokali mimo trudnych warunków i ryzyka zatrucia dymem – przekazuje asp. Kamil Sobótka z KSP.

Warunki wewnątrz budynku były skrajnie trudne. Pożary w starych kamienicach charakteryzują się bardzo szybkim rozprzestrzenianiem się toksycznych produktów spalania, co w tym przypadku doprowadziło do niemal całkowitej utraty widoczności na klatce schodowej.

Największe wyzwanie czekało na nich na piątym piętrze, skąd dobiegały krzyki. Funkcjonariusze dotarli do lokalu, w którym przebywała kobieta z trójką dzieci – rocznym niemowlęciem oraz dwójką starszych pociech. W mieszkaniu znajdował się również pies.

Matka, sparaliżowana strachem i ograniczoną możliwością ucieczki przez odcięte drogi ewakuacyjne, nie była w stanie samodzielnie opuścić zadymionej strefy. Policjanci uspokoili rodzinę i zachowując wszelkie procedury bezpieczeństwa, wyprowadzili wszystkich z budynku. Ich determinacja pozwoliła na uniknięcie tragedii, która przy tak silnym zadymieniu była kwestią minut.

Bezpośrednio po wyprowadzeniu z płonącej kamienicy, ocalona rodzina trafiła pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. Z uwagi na wiek oraz ryzyko podtrucia dymem, najmłodsze, roczne dziecko zostało przewiezione do szpitala na szczegółową diagnostykę. Matce oraz dwójce pozostałych dzieci pomocy udzielono na miejscu zdarzenia. Według aktualnych informacji, ich stan jest stabilny, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

fot. KSP

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda