mobile
REKLAMA

Wnioski po pożarze na Woli

Trwają zbiórki pieniężne na rzecz mieszkańców poszkodowanych w pożarze garażu przy Górczewskiej.  Jedna rodzina złożyła wniosek o przyznanie lokalu socjalnego i już odebrała klucze od niego. Burmistrz Woli zwraca uwagę na utrzymywanie porządku w częściach wspólnych budynków i przepisy, które poprawią bezpieczeństwo. 

inf. prasowa
Wnioski po pożarze na Woli

W połowie października w garażu należącym do wspólnoty mieszkaniowej budynku przy ul. Górczewskiej 181 wybuchł pożar, na skutek którego spalona została spora część nieruchomości. W pożarze zniszczonych zostało blisko 50 samochodów, a dach nad głową tymczasowo stracili mieszkańcy 68 lokali. Już godzinę po wezwaniu Straż Pożarnej, na miejscu pojawiły się miejskie służby kryzysowe, lokatorzy mogli skorzystać z ciepłych posiłków, zatrzymać się w szkole, czy skorzystać z pomocy psychologów. Problemy pojawiły się, kiedy mieszkańcy zwrócili się do wspólnoty mieszkaniowej z prośbą o znalezienie lokali zastępczych. Wtedy okazało się, że ubezpieczenie nieruchomości nie obejmuje ich zapewnienia, a posiadane przez wspólnotę fundusze nie pozwalają na zapewnienie ich lokatorom. Miasto zaś ma w takiej sytuacji ograniczone możliwości pomocy.

- Możemy wynająć mieszkania socjalne poszkodowanym rodzinom, które nie są w stanie samodzielnie zapewnić sobie schronienia - mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli. - Dotychczas, otrzymaliśmy jeden wniosek o taki wynajem i rodzina, ta otrzymała już klucze do mieszkania. Trzeba jednak mieć świadomość, że taki lokal choć zapewnia dach nad głową i zabezpieczenie najbardziej podstawowych potrzeb, nie daje on jednak takiego komfortu jak lokal, który mieszkańcy musieli opuścić - rozkłada ręce włodarz.  

 

Zupełnie inaczej rzecz się ma w sytuacji, gdy pożar wybucha w budynku miejskim czy należącym do spółdzielni mieszkaniowej.  Przykładem jest tu sytuacja z lutego, kiedy wszystkim poszkodowanym w pożarze budynku przy ul. Esperanto 16 spółdzielnia mieszkaniowa zapewniła lokale tymczasowe lub wypłaciła ekwiwalent. 

- To swego rodzaju luka, którą rząd mógłby naprawić nakładając na wspólnoty mieszkaniowe obowiązek wykupu ubezpieczeń obejmujących lokale zastępcze w takich okolicznościach - mówi Strzałkowski. - W obecnym stanie prawnym członkom wspólnot pozostaje kontrola zakresu polis jakie zawierają w ich imieniu administratorzy czy zarządy - tłumaczy burmistrz.

 Nie mniej ważne jest jednak zachowanie porządku w częściach wspólnych. Złamanie tych zasad może bowiem prowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego dzielnica przygotowała grafiki wskazujące zasady, które pomogą ograniczyć niebezpieczeństwo pożaru, a w razie jego wystąpienia ułatwią służbom ratunkowym akcję.  

 

Cały czas trwa akcja wsparcia mieszkańców, którzy zostali poszkodowani w wyniku pożaru. Na internetowej zbiórce, którą zorganizowali sąsiedzi zebrano dotychczas przeszło 55 tys. złotych, kolejne dwie zbiórki prowadzone są przez administrację budynku. Ostatnio ruszyła również zbiórka w Szkole Podstawowej nr 351 im. Bolesława Prusa. Na facebooku po odnalezieniu strony: Licytacje/bazarek #górczewska181pozar, można podczas przygotowanych aukcji wspomóc poszkodowanych w pożarze. 

 

 

 

Źródło: UD Wola

KOMENTARZE

aktualności

więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda