„Zasłabł człowiek. Czy w pociągu jest ratownik albo lekarz? - taki komunikat usłyszeli pasażerowie pociągu, który zatrzymał się na stacji w Falenicy. Na miejscu nie było lekarza, ale z pomocą przyszła jadąca do pracy strażniczka stołecznej Straży Miejskiej. Przeprowadzona przez nią resuscytacja doprowadziła do odzyskania przez 65-letniego mężczyznę świadomości