„Głównym celem jest zawsze dobry start w rozgrywkach młodzieżowych”
Już za niespełna miesiąc rozpoczną przygotowania do nowego sezonu. Jaki on będzie dla siatkarzy z Rogalińskiej? Kto będzie najgroźniejszym rywalem? O co zespół powalczy w nadchodzącej kampanii? O tych i innych tematach z Krzysztofem Wójcikiem, trenerem drużyny juniorów MOS Wola Tramwaje Warszawskie występującej także w II Lidze Mężczyzn rozmawia redaktor Marcin Kalicki.
Marcin Kalicki: W tym roku poprowadzisz drużynę juniorów, która będzie grała również w II Lidze Mężczyzn. Cieszysz się z powrotu do rywalizacji na dwóch frontach?
Krzysztof Wójcik: Jasne! Głównym celem jest zawsze dobry start w rozgrywkach młodzieżowych, a granie w II lidze to dodatek, który pozwoli nam, mam nadzieję, bardzo dobrze przygotować się do rozgrywek centralnych w Polsce w kategorii juniorów.
Czy skład MOS Wola jest już skompletowany? Kogo kibice będą mieli okazję oklaskiwać przychodząc na Rogalińską?
Tak, skład mamy już gotowy. Pierwszy zespół juniorów będzie opierał się na najlepszych zawodnikach z roczników 08 i 09, którzy byli już w klubie plus dojdzie do nas dwóch zawodników z Polski. Ogłosimy to w swoich mediach społecznościowych bliżej rozpoczęcia sezonu, także kibice muszą jeszcze chwilę zaczekać.
Do sztabu szkoleniowego dołączył doświadczony trener, a wcześniej siatkarz…
Bardzo cieszymy się, że Adrian Hunek wybrał MOS Wola i wspomoże nas swoim doświadczeniem. To też pokazuje, że MOS Wola ciągle rozwija się jako klub i będzie jeszcze lepszym miejscem dla najzdolniejszej młodzieży z Warszawy i z Polski. Dzięki dołączeniu trenera Hunka do naszej ekipy jesteśmy w stanie wejść na jeszcze wyższy poziom w pracy szkoleniowej.
Kto jeszcze znajdzie się w sztabie drużyny?
Reszta pozostaje bez zmian. Za przygotowanie motoryczne będzie nadal odpowiadał trener Grzesiek Pacholczak, Michalina Bujnowska ponownie zadba o chłopaków jako nasza fizjoterapeutka, a od etapów centralnych Młodzieżowych Mistrzostw Polski pewnie tradycyjnie wspomagał nas będzie trener młodszego rocznika, czyli Tomek Keller. Trwają jeszcze rozmowy ze statystykiem, bo tak jak w latach poprzednich chcemy, żeby pierwszy zespół juniorów miał najwyższe możliwe standardy pracy. Mamy z resztą dzięki współpracy z naszym sponsorem firmą Kaman, dostęp do systemu VolleyStation Online co znacznie ułatwia bieżącą analizę gry zespołu. Wśród klubów młodzieżowych myślę, że może nawet jesteśmy jedynym ośrodkiem z taką możliwością.

W tym roku nastąpił nowy podział na grupy. MOS Wola w II Lidze Mężczyzn nie będzie już rywalizował z zespołami z Belska Dużego czy Spały, ale za to czeka Was wyjazd np. do Elbląga. To dobre zmiany?
Dla nas nie ma większego znaczenia z kim i w jakich miastach zagramy. Zadanie co tydzień będzie trudne i będziemy musieli robić wszystko, żeby grając samymi juniorami zdobywać punkty i ostatecznie utrzymać się w lidze. Brak Spały może być o tyle pozytywny, że nigdy nie było wiadomo jakim składem pojadą na dany mecz i nie raz grali chłopcy znani z występów w I lidze, a czasami ci, którzy byli bliżej zespołu III-ligowego. Trzeba przyznać, że w ostatnich latach grało się z nimi trudno i niech teraz inni się pomęczą (śmiech).
Kto jest faworytem do wygrania ligi w sezonie 2026/2027?
Wydaje się, że bardzo mocne będą zespoły z Wyszkowa i Augustowa. Możliwe, że ktoś jeszcze włączy się do walki o pierwsze 2 miejsca premiowane awansem do play-off. Niespodzianki się zdarzają, chociażby w poprzednim sezonie młodzieżowy zespół Trefla Gdańsk był w stanie wejść do turnieju finałowego o I ligę.
MOS Wola w najbliższym sezonie będzie…
Rewelacją rozgrywek! A tak na poważnie to wystarczy, żebyśmy podejmowali walkę i byli odważni w każdym elemencie, nie bali się rywalizacji z seniorami.
Juniorzy zdobędą złoto na Mazowszu i medal w rozgrywkach krajowych?
Jeśli na to zapracujemy to tak.
Kiedy i gdzie rozpoczynacie przygotowania do nowego sezonu?
15 sierpnia wyjeżdżamy na obóz do Olecka. Czeka nas tam 2 tygodnie ciężkiej pracy, a następnie po powrocie mecze sparingowe i turnieje towarzyskie – w tym nasz Puchar Burmistrza Woli w dniach 18-20 września.
Teraz czas na chwilę odpoczynku. Jak Trener lubi spędzać czas między sezonami?
W tym roku tego czasu na odpoczynek jest troszkę mniej, bo trenowaliśmy do ostatnich dni czerwca kończąc sezon Licealiadą w Gdańsku w ostatnim tygodniu szkoły. Wakacje to zwykle jakiś dłuższy wypad zagraniczny z rodziną, a także bardziej weekendowe wyjazdy w Polsce. Ostatnich kilka dni miałem okazję spędzić na Kaszubach i…polecam! Piękne miejsca, lepsze niż zagranica!
Dziękuję za rozmowę.



























![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Mamy receptę na udany wieczór! Wygraj bilety na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/0b45e6fbdad1d68efa4e13944a2e666fecf33c9f.jpeg)
![[KONKURS] Mamy receptę na udany wieczór! Wygraj bilety na spektakl w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/a94709a9a249b182111f142dcc272749e04de2a4.jpeg)
![[KONKURS] Wygraj książkę „Bielany. Antologia miejskich opowiadań”](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/845d96930906aa0bc3cacd03cac31d8fc9e27bcd.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Lato z teatrem - wygraj potrójną wejściówkę na spektakl dla dzieci](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/d3d61e08446a9c90a462ad3d27b9557f02ba795d.png)















