Smutny obraz warszawskiej piłki
W wywiadzie dla „Informatora Stolicy” były prezes PZPN, Michał Listkiewicz, powiedział o słabości klubów dzielnicowych i po zakończeniu sezonu nie sposób się nim nie zgodzić. W stolicy liczy się tylko Legia Warszawa, a potem długo długo nic. Polonia Warszawa piłkarsko spada do III ligi i uratować ją mogą tylko karne degradacje klubów, które nie uzyskają licencji. Hutnik Warszawa z kolei na początku rundy zapowiadał walkę o wejście do wyższej klasy rozgrywkowej, tymczasem zajmuje 14. miejsce w tabeli IV ligi i ma do rozegrania jaszcze dwa mecze.
Pytania o kondycję warszawskiej piłki nie padają zbyt często, ponieważ Legia zawsze jest faworytem w wyścigu o Mistrzostwo Polski - to sprawia wrażenie, że wszystko jest w porządku. Jej wielkość i dominacja odbija się na kondycji reszty stołecznych klubów. Zarówno kibice jak i radni miejscy oślepieni blaskiem bijącym od obecnego mistrza Polski, nie dostrzegają lokalnych klubów. Wojskowi mają piękny stadion, po części opłacony z miejskich pieniędzy, a Spójnia rozwiązała sekcję piłkarską w 2006. Jeśli pominąć Legię, to obraz stołecznego futbolu jest dramatyczny.
Polonia na chwilę obecną spada do III ligi, gdzie gra już Ursus Warszawa. W IV lidze południowej gra Grom Warszawa, a w północnej Hutnik i MUKS Unia Warszawa - ta ostatnia jest Międzyszkolnym Uczniowskim Klubem Sportowym (!). Do lig okręgowych nie zaglądam. Jeśli Czarne Koszule ostatecznie spadną, to Warszawa nie ma reprezentanta ani na zapleczu ekstraklasy, ani w II lidze. Nie ma się z czego cieszyć. Stać cię na więcej, stolico!
Kiedy w sezonie 1999/2000 Polonia zdobyła Mistrzostwo Polski, jeden starszy pan w autobusie powiedział do swojego wnuczka narzekającego na odpadniecie z wyścigu o mistrzostwo Legii: „Powinniśmy się cieszyć, że tytuł zostaje w Warszawie, a nie jedzie do Krakowa, czy Poznania” i te słowa mocno mi się wyryły w pamięci. Warszawa zasługuje na więcej niż jedną drużynę w Ekstraklasie. Gdzie Drukarz, Marymont, Okęcie, Sarmata? Jeśli Legii podwinie się noga, kto uratuje honor stolicy? Kraków ma dwie drużyny w ekstraklasie. Kraków. Z całym szacunkiem, ale przed wojną Kraków był znany z tego, że jest w nim przesiadka do Zakopanego. A teraz ma dwie drużyny w najwyższej klasie rozgrywek piłkarskich. 2:1 dla Krakowa. Nie boli to was? Mnie boli.
źródło zdjęcia: Wikipedia












![[Recenzja] "Niespodziewany gość"](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/8f0a125254c36f06c77fd499122e4c61885b69dd.jpeg)








![[Rozwiązanie konkursu] Wygraj wejściówki na spektakl "Przekręt (nie) doskonały. Kto widział Pannę Flint?" w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/30aebe7f831e19f22dd84b53a78c5ae6ca49ccc7.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Wygraj dobrą książkę](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/6f50cda6bdd00ea6de42fea32aa434b94a225901.jpeg)
![[Konkurs] Wygraj wejściówki na spektakl "Przekręt (nie) doskonały. Kto widział Pannę Flint?" w Scenie Metro](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/b8148235a005d9e9699a0ab3c645f9e18aa3cf08.jpeg)
![[Rozwiązanie konkursu] Wygraj podwójną wejściówkę na koncert „Największe przeboje Orkiestry Księżniczek”](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/e426682360a326a61cfead699e655d0a5c2cb867.jpeg)













