mobile
REKLAMA

Polak jako pierwszy przepłynął wpław Bałtyk

Bartłomiej Kubkowski jest pierwszym człowiekiem na świecie, któremu udało się przepłynąć Morze Bałtyckie wpław. Młody mężczyzna wystartował ze Szwecji w piątek (31 lipca) po południu. W niedzielę (2 sierpnia) około godziny 20:00 wyszedł na plażę w Dziwnowie po pokonaniu 170km w 56 godzin 

oprac. Alicja Wereda
Polak jako pierwszy przepłynął wpław Bałtyk

Bartłomiej Kubkowski zapisał się w historii jako pierwszy człowiek, który przepłynął wpław Morze Bałtyckie. Po starcie ze Szwecji w piątek, 31 lipca, pokonał 170 km i po 56 godzinach dotarł do Dziwnowa, gdzie w niedzielę około godz. 20:00 samodzielnie wyszedł na brzeg.

Piąta próba zakończona sukcesem

Kubkowski próbował już wcześniej przepłynąć Bałtyk czterokrotnie. Jego poprzednia próba zakończyła się niepowodzeniem 11km od brzegu, z powodu ciężkich warunków, które panowały na morzu oraz skrajnego wykończenia organizmu. 

Piąta udana próba miała na celu zbiórkę pieniędzy na fundację Cancer Fighters. Podczas wyprawy przez morze, mężczyźnie towarzyszyła łódź z załogą, jednak, aby zaliczyć to wyzwanie Kubkowski nie mógł ani razu dotknąć łodzi. Posiłki podawano mu na długich teleskopowych kijach zakończonych siatką. Przez ponad dwie doby nie mógł też zasnąć, aby nie wychłodzić organizmu. 

Po wyjściu Kubkowski został zapytany jakie to uczucie przepłynąć Bałtyk odpowiedział: „Jestem tak zmęczony, że jeszcze nie wiem". 

Aby zaliczyć wyzwanie musiał stanąć na brzegu i wyjść z wody o własnych siłach, czego udało mu się dokonać. 

Lata przygotowań i rekord świata

Mężczyzna rozpoczął swoją przygodę z pokonaniem Bałtyku w 2022 r., pokonał wtedy 115km. Między próbami, zaangażował się w mordercze treningi, które potrafiły trwać nawet półtora doby. 

W 2025 r. Bartłomiej Kubkowski ustanowił nowy rekord świata w pływaniu 24-godzinnym. W ciągu doby przepłynął 103 km i 580 m, pokonując poprzedni rekord o 780 m. Jest też wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski i świata. 

„Był wyjątkowo skupiony”

Sukces Kubkowskiego skomentował Marcin Cieślak, członek ekipy sportowca:

Przed startem Bartek był wyjątkowo skupiony w porównaniu do wcześniejszych prób. To było też widać, jak płynął. Było widać pewność, spokój, profesjonalizm, doświadczenie. To była piąta próba, a on za każdym razem uczył się czegoś nowego. W tej próbie całe doświadczenie zebrał w jedną pulę skupienia i wykorzystał ją skutecznie – powiedział.

Nieudana próba Karoliny Szczepaniak

W miniony piątek, wpław przez Bałtyk ze Szwecji wystartowała również Karolina Szczepaniak – olimpijka z Pekinu i Londynu, rekordzistka Guinnessa oraz rekordzistka świata w 72-godzinnym, nieprzerwanym pływaniu. 

Była to jej druga próba przepłynięcia wpław Morza Bałtyckiego, która zakończyła się po 58 godzinach. Kobieta zmagała się z otarciami pod pachami, a także trudnymi warunkami atmosferycznymi, przez co musiała zostać wyciągnięta z wody. 

 fot. pexels

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

Kryminalne

więcej z działu Kryminalne

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

Biznes

więcej z działu Biznes

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda